Kobiece kosmetyki
Pozwolicie, że jeszcze trochę ponarzekam na moją dziewczynę, Ewę. Wszystko się kiedyś kończy, obawiam się, że ten związek tez. A wszystko przez to, że nie mogę zrozumieć, Czemu zwykłe kosmetyki do włosów są ważniejszy ode mnie. Tak samo jak odżywka do włosów. Farba do włosów też, żeby nie było, że o czymś zapominam. No i jak facet ma sobie poradzić z taką konkurencja. Jest to wręcz niemożliwe. A ile razy można prosić, by Ewa się nie spóźniała, by nie martwiła się o włosy i takie tam. Przecież odżywka do włosów nie jest najważniejsza na świecie. Niestety moje argumenty nie mają zbyt dużej siły przebicia. Widocznie rozjaśniacz do włosów jest znacznie ciekawszy niż ja. Brak jakichkolwiek szans na to, że się kiedyś ze mną zgodzi. Farba do włosów, jest ważna? Dla mnie nie, dla Ewy jak najbardziej. Już nie mam sił się o to kłócić. Szczególnie, że teraz widujemy się naprawdę rzadko. Moja dziewczyna ma w tym roku obronę dyplomu w szkole muzycznej, więc nie ma zbyt dużo czasu, żeby się ze mną spotykać. Ostatni raz ją widziałem chyba 3 tygodnie temu. Nie rozmawiamy tez zbyt często przez telefon, bo nie ma kiedy odebrać telefonu który dzwoni. Jak widzicie, nie mam żadnych szans w tej nierównej walce. Pozostaje mi tylko uśmiechać się idiotycznie, i mieć nadzieję, że coś się niedługo zmieni. A jeśli się nie zmieni? Jeśli nadal odżywka do włosów będzie tak strasznie ważna? Jeśli rozjaśniacz do włosów będzie wymówką na spóźnienie się na randkę ze mną? Nie wiem co zrobię, chyba po prostu to skończę. Już mnie nie interesuje to, że farba do włosów źle została nałożona. Albo ja, albo kosmetyki. Gdy się teraz spotkam z Ewą, to jej powiem to wszystko. I nie ustąpię nawet o centymetr. To będzie gra o sumie zerowej. Ciekawe, kto wyjdzie z niej zwycięzko.